
Święty Ignacy Loyola – troskliwy przewodnik. O dwóch rękopisach Jana Kleczyńskiego SJ (1705–1774)
Author(s) -
Małgorzata Rygielska
Publication year - 2021
Publication title -
rocznik filozoficzny ignatianum
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2720-409X
pISSN - 2300-1402
DOI - 10.35765/rfi.2021.2701.4
Subject(s) - theology , physics , philosophy
Celem artykułu jest zaznajomienie współczesnych czytelników z niepublikowanymi i nieomawianymi dotąd w literaturze naukowej rękopisami Jana Kleczyńskiego (1705–1774), jezuity związanego z ośrodkiem krakowskim. Materiałem źródłowym są manuskrypty zachowane w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (sygn. 719/I) znajdujące się w zbiorze „Miscellanea z lat 1632–1775”, odnoszące się przeważnie do zakonu jezuitów i spraw kościelnych w Polsce”. Utwory Kleczyńskiego”. „Aplauz powinszowny…” oraz „Relacyja Ciekawa o Powołaniu cudownym pewnego szlachetnego Młodziana do Zakonu Towarzystwa Jezusowego” nie tylko pozwalają dostrzec w Katarzynie i Ewaryście Kuropatnickich benefaktorów jezuitów, przedstawiają także – niespełna dwa lata przed kasatą Towarzystwa Jezusowego na ziemiach polskich (1773) – filozofię jezuickiej drogi życiowej. Kleczyński nawiązuje w nich nie tylko do znanych z filozofii i literatury starożytnej wzorów kształtowania wypowiedzi, które poznawano w jezuickich kolegiach dzięki programowi Ratio studiorum. Stosuje także środki obrazowania właściwe barokowej „poezji emocji”. Autorka szczegółowo przedstawia problematykę obu, wzajemnie ze sobą powiązanych rękopisów. Wspólny dla nich – pomimo odmiennych funkcji i klasyfikacji genologicznych – jest motyw naśladowania świętych – świętej Katarzyny Aleksandryjskiej oraz świętego Ignacego. W „Relacyi…”, dzięki wykorzystaniu barokowego konceptu wizji sennej, stykamy się z ówczesnymi wyobrażeniami zaświatów: piekła i nieba. Kluczowy jednak dla powołania do życia zakonnego okazuje się dla bohatera utworu kontakt ze świętym Ignacym i odbyta wraz z nim podróż. W sennej wizji Loyola staje się przewodnikiem, a zarazem wzorem do naśladowania. Autorka podkreśla wagę tego motywu, odwołując się do najnowszych prac dotyczących pism świętego Ignacego, akcentujących wagę naśladowania (z rozróżnieniem na seguir i imitar) przy rozpoznawaniu własnego posłannictwa.