
Transcendencja, immanencja, tajemnica
Author(s) -
Andrzej Gielarowski
Publication year - 2021
Publication title -
rocznik filozoficzny ignatianum
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2720-409X
pISSN - 2300-1402
DOI - 10.35765/rfi.2019.2502.8
Subject(s) - philosophy , theology
Artykuł podejmuje tematykę nieanalizowaną dotychczas w polskiej literaturze filozoficzno-religioznawczej, która dotyczy niepoznawalności lub niewidzialności Boga we współczesnej francuskiej fenomenologii religii, traktowanej jako nurt badań (filozoficznych i religioznawczych), w którym ta tematyka znajduje odzwierciedlenie. Autor skupia się na pojęciach transcendencji, immanencji i tajemnicy wypracowanych odpowiednio przez Emmanuela Lévinasa, Michela Henry’ego oraz przez Gabriela Marcela. Dyskusja nad tymi trzema koncepcjami ukazuje, iż transcendencja (Lévinas) i immanencja (Henry) są pojęciami, które jednostronnie realizują zadanie, jakie postawili przed nimi ich autorzy, to znaczy dążenie do „uchronienia” Boga przed uprzedmiotowieniem, do którego prowadzi nieuchronnie metoda fenomenologiczna, zwłaszcza w wersji przedstawionej przez Edmunda Husserla. W opozycji do tej metody pozostają nie tylko Lévinas i Henry, ale także Marcel, który zastosował w celu „uchronienia” Boga od uprzedmiotowienia przez obiektywizujące poznanie intelektualne, pojęcie tajemnicy. Według autora artykułu, to właśnie tajemnica (Marcel), a nie transcendencja (Lévinas) czy immanencja (Henry), jest pojęciem, które, użyte do fenomenologicznego opisu Boga, skutecznie „broni” Go przed uprzedmiotowieniem. Z punktu widzenia fenomenologii religii istotne jest to, że w myśli Marcela Bóg nie ukazuje się jako fenomen (jak uważali także Gerardus van der Leeuw oraz Lévinas i Henry), ale mimo to możliwa jest relacja religijna między człowiekiem a Bogiem, której wyrazem jest modlitwa. Ta rozumiana biblijnie relacja nie może zaistnieć w myśli Lévinasa czy Henry’ego, mimo że ich koncepcje również mają dość silne zakorzenienie w Biblii. Dlatego autor tekstu uważa, że Marcelowska koncepcja tajemnicy lepiej odpowiada oczekiwaniom człowieka wierzącego (homo religiosus) niż koncepcje transcendencji i immanencji odniesione do Boga. Wypracowana przez Gabriela Marcela koncepcja Boga jako Tajemnicy pozwala bowiem na wejście z Nim w relację religijną dzięki kierowanej ku Niemu modlitwie.