z-logo
open-access-imgOpen Access
Lewacka sałata. Ekonomiczne aspekty weg*anizmu
Author(s) -
Alicja Węcławiak
Publication year - 2019
Publication title -
er(r)go
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2544-3186
pISSN - 1508-6305
DOI - 10.31261/errgo.2019.38.06
Subject(s) - theology , medicine , philosophy , physics
Wegetarianizm to – najkrócej rzecz ujmując – niejedzenie mięsa. Weganizm jest nieco bardziej radykalną opcją – to nie tylko niespożywanie mięsa, ale generalnie produktów zwierzęcych: jajek, mleka, nabiału, miodu. Są to stosunkowo proste definicje dla tych rodzajów diet. Problem zaczyna się jednak już wtedy, kiedy określimy wegetarianizm czy weganizm rodzajem diety. Wegetarianizm i weganizm nie jest więc jedynie związany z jedzeniem, można mówić tu już o pewnym stylu życia rozumianym przede wszystkim jako „rozmiary i forma konsumpcji”. W swoim wystąpieniu chcę prześledzić pobudki, jakie stoją za wyborem tego rodzaju diety – zdrowie stanowi jedną z nich – a także poddać refleksji nie tylko zdrowotne, ale także kulturowe aspekty weg*anizmu. Na rynku obecnych jest coraz więcej produktów wegetariańskich i wegańskich, z dużą częstotliwością powstają też nowe restauracje, a nawet lodziarnie czy fast foody, o ile nie całkowicie wege lub wega, o tyle włączające do swojego menu potrawy bezmięsne czy po prostu warzywne. Mnożą się wege fora i społeczności internetowe, kanały na YouTube oraz blogi z przepisami kuchni roślinnej. Wszystko to pozwala zastanawiać się, czy dieta wege/wega stała się czymś w rodzaju mody, która w niedługim czasie przeminie czy też przemawiają za tym także inne względy, a jeśli tak, to jakie.

The content you want is available to Zendy users.

Already have an account? Click here to sign in.
Having issues? You can contact us here