
Poznańscy Żydzi – szkic do dziejów: rabini, synagogi, szkoły talmudyczne, zapomniane cmentarze…
Author(s) -
Eleonora Jedlińska
Publication year - 2019
Publication title -
techne texnh/techne. seria nowa
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2720-149X
pISSN - 2084-851X
DOI - 10.18778/2084-851x.08.06
Subject(s) - theology , physics , philosophy
Pierwsi żydowscy osadnicy pojawili się w Poznaniu już w początkach istnienia miasta. Pierwszy polski książę Bolesław Pobożny, idąc za przykładem cesarza Fryderyka II, który w 1283 roku nadał Żydom w Wiedniu przywileje, uczynił to samo w Poznaniu. Wraz z rozwojem miasta stopniowo zwiększała się w nim liczebność ludności żydowskiej. Na początku XV wieku co czwarty budynek przy ulicy Sukienniczej był zajmowany przez Żydów. Ulica niebawem zyskała nazwę ulicy Żydowskiej. Z przeprowadzonego w 1507 roku spisu powszechnego wynika, że Poznań był jedną z największych gmin żydowskich w Polsce.
Pierwszy cmentarz żydowski został założony w XV wieku na Złotej Górze, w pobliżu obecnego kościoła oo. Jezuitów, później przeniesiony został na teren zwany Muszą Górą, po zachodniej stronie miasta. Pod koniec XVIII wieku gmina żydowska stanowiła jedną czwartą mieszkańców. W 1793 roku Poznań przeszedł pod władanie pruskie. Podczas pożaru w 1803 roku spłonęły trzy z sześciu synagog. Działania urbanistyczne podjęte przez władze pruskie nie objęły odbudowy dzielnicy żydowskiej. Cmentarz na Muszej Górze został zlikwidowany w 1804 roku, a gmina żydowska otrzymała grunt pod nowe miejsce pochówku przy ul. Głogowskiej. Historia poznańskich Żydów jest przypowieścią o nieistniejącym miejscu, zagubionym między dziewiętnastowiecznymi kamienicami a podwórkami dzielnicy nazwanej Łazarz.
Niegdyś znacząca społeczność żydowska w Poznaniu zniknęła. Najnowszy cmentarz został założony w latach 30. XX wieku przy ul. Szamarzewskiego. On również już nie istnieje – obecnie znajdują się tam ogrody działkowe.