z-logo
open-access-imgOpen Access
„Kocham Cię” jako performatyw
Author(s) -
Maciej Sergiusz Piotrkowski
Publication year - 2018
Publication title -
acta universitatis lodziensis. folia litteraria polonica
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2353-1908
pISSN - 1505-9057
DOI - 10.18778/1505-9057.48.21
Subject(s) - theology , physics , philosophy
Sformułowanie: „Kocham Cię” zazwyczaj kojarzone jest z opisem uczuć nadawcy tego komunikatu, jako coś, co mówi o stanie emocjonalnym mówiącego. Jednak nie zawsze tak jest. Istnieją takie wypadki użycia tego zdania, które nie służą funkcji poznawczej, kiedy „Kocham Cię” nie „zdaje sprawy” ze stanu uczuć nadawcy. Słowa te mają w tych wypadkach moc sprawczą, są działaniem. Wypowiedzenie, które jest „robieniem czegoś” John L. Austin nazywa „zdaniem performatywnym”, „wypowiedzią performatywną” bądź, w skrócie, „performatywem”. „Kocham Cię” zdaje się spełniać warunki takiego zaszeregowania w co najmniej trzech przypadkach. Po pierwsze, gdy zdanie to wypowiedziane jest dla stworzenia związku (to zazwyczaj pierwsze wypowiedzenie go przez nadawcę i odbiorcę, choć czas, jaki upłynie między tymi dwiema wypowiedziami może być długi). Po drugie, gdy mamy sytuację odnowienia takiego zobowiązania – do bycia w związku i działania na jego rzecz. Wreszcie w sytuacji, gdy inne formy okazania miłości są niemożliwe z różnych powodów.

The content you want is available to Zendy users.

Already have an account? Click here to sign in.
Having issues? You can contact us here