
Integracja w kontekście różnorodności kulturowej i religijnej
Author(s) -
Eugeniusz Sakowicz
Publication year - 2017
Publication title -
teologia i moralność
Language(s) - Polish
Resource type - Journals
eISSN - 2450-4602
pISSN - 1898-2964
DOI - 10.14746/tim.2017.21.1.2
Subject(s) - theology , physics , philosophy
Pluralizm kulturowy i religijny na Zachodzie stał się faktem. Zresztą stare europejskie państwa od samego początku istnienia skupiały na swoich terytoriach nie tylko „swoich”, ale również „obcych”. Z biegiem czasu „obcy” – przedstawiciele odmiennych kultur, wyznawcy innych religii – stawali się w pewnym sensie „swoimi”. Doświadczenie pluralizmu w życiu publicznym wiąże się ze wzajemnym poznawaniem się, co prowadzi do wyzwolenia się z wszelkich uprzedzeń.Chrześcijanie oraz ci, którzy nimi kiedyś byli, żyją w otoczeniu kultur oraz niechrześcijańskich tradycji religijnych. Przez wieki kultury i religie niechrześcijańskie zajmowały określone terytoria geograficzne o ściśle wyznaczonych granicach. Współcześnie obecne są one „w rozproszeniu” na wszystkich kontynentach świata. Integralną częścią kultur niechrześcijańskich są religie. Każda z nich wyróżnia się oryginalną doktryną, specyficznym kultem i moralnością, nadto specyficzną organizacją z określoną władzą na czele. Wyznawcy różnych religii oraz zwolennicy określonych ideologii żyją w tych samych środowiskach – multikulturowych kręgach.Fenomen „inności” wpisany jest w dzieje ludzkości oraz cywilizacji i kultury. Już opisy antropogenezy, podawane przez różne tradycje religijne ludzkości, wypowiadają się o tym, co „inne”, a co tworzy jakąś bardziej lub mniej zwartą całość. Człowiek nigdy nie byłby sobą, gdyby wokół niego zabrakło „innych”. Dzięki nim jesteśmy sobą.Wiek XX był czasem eskalacji nienawiści do „innego”. Wygenerowana została ona przez utopijne systemy gloryfikujące jednych ludzi, a unicestwiające drugich. Utopie, fikcje filozoficzne, mitologie XX stulecia były wykwitem wcześniejszych aberracji myśli ludzkiej. Druga połowa tego stulecia była czasem otrząsania się ze skutków wojen zawsze będących apoteozą przemocy, okrucieństwa, bezwzględności.Droga integracji wyznaczona może być wśród „innych” przez: odkrywanie zapoznanego braterstwa, „oczyszczanie pamięci”, afirmację tożsamości własnej i cudzej, tolerancję. Sposobem pokonywania obcości i metodą integracji jest dialog, w jego różnych wyrazach i formach.Księgą dialogu oraz „integracji” starożytnych kultur oraz człowieka z Bogiem była Biblia. Dzieło to ogniskowało przez wieki wiele różnych kultur. Pismo Święte stanowi księgę dialogu człowieka z Bogiem oraz dzieło „integracji” kultur. Wzorem dialogu oraz integracji jest Jezus Chrystus. Ewangelie doskonale ilustrują sposób dialogu Jezusa. Jego spotkania z „innymi” ludźmi nie były nigdy obojętne. Jezus nigdy nikogo nie odrzucał. Zawsze otwarty był na dialog, również najtrudniejszy. Jezus Chrystus objawia się tu bardzo wyraźnie jako Ten, który „integruje” człowieka z samym sobą, z drugim człowiekiem, z mniejszą czy większą społecznością ludzką – od rodziny poczynając, na narodzie i Kościele kończąc. Jest wzorem integracji w jej różnych wzorcach, odniesieniach czy ucieleśnieniach.